<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ludzie nauki - Academia PAN</title>
	<atom:link href="https://academia.pan.pl/category/ludzie-nauki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://academia.pan.pl/category/ludzie-nauki/</link>
	<description>Academia portal popularnonaukowy PAN</description>
	<lastBuildDate>Thu, 16 Jul 2026 12:33:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>

<image>
	<url>https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2025/10/cropped-Logo-Academia-kwadrat-32x32.png</url>
	<title>Ludzie nauki - Academia PAN</title>
	<link>https://academia.pan.pl/category/ludzie-nauki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ludzie PAN. Dr hab. Dołęga i matematyczne klocki</title>
		<link>https://academia.pan.pl/ludzie-pan-prof-dolega-i-matematyczne-klocki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[wbrzezinski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2026 06:25:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie nauki]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki ścisłe i nauki o Ziemi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://academia.pan.pl/?p=9493</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego jedni matematycy wolą abstrakcyjne teorie, a inni potrzebują konkretnych przykładów? Skąd bierze się satysfakcja z rozwiązania problemu, nad którym inni pracowali przez dwadzieścia lat? O kombinatoryce, współpracy i zawodzie, w którym działa jeden pomysł na sto, rozmawiamy z Maciejem Dołęgą, profesorem Instytutu Matematycznego PAN. Academia: Większości ludzi matematyka kojarzy się przede wszystkim ze szkołą. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/ludzie-pan-prof-dolega-i-matematyczne-klocki/">Ludzie PAN. Dr hab. Dołęga i matematyczne klocki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego jedni matematycy wolą abstrakcyjne teorie, a inni potrzebują konkretnych przykładów? Skąd bierze się satysfakcja z rozwiązania problemu, nad którym inni pracowali przez dwadzieścia lat? O kombinatoryce, współpracy i zawodzie, w którym działa jeden pomysł na sto, rozmawiamy z Maciejem Dołęgą, profesorem Instytutu Matematycznego PAN.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Academia: Większości ludzi matematyka kojarzy się przede wszystkim ze szkołą. Kiedy dla pana stała się czymś więcej niż przedmiotem i pojawiła się myśl, że chciałby się pan nią zajmować przez resztę życia?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dr hab. Maciej Dołęga: </strong>Mniej więcej w szkole średniej. Miałem wtedy dwa główne zainteresowania: matematykę i muzykę. Były na tyle różne, a jednocześnie równie ważne, że długo nie wiedziałem, co chcę robić po maturze. Uruchamiają zupełnie inne obszary myślenia, chociaż ludzie często próbują je ze sobą porównywać. Uznałem, że jeśli wybiorę zawodową drogę matematyka, nic nie stoi na przeszkodzie, żebym nadal zajmował się muzyką. W drugą stronę wydawało mi się to raczej niemożliwe. Trudno zostać zawodowym muzykiem, a matematykę naukową uprawiać sobie po godzinach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ktoś, kto ma smykałkę do przedmiotów ścisłych, może wybrać fizykę, informatykę albo ekonomię. Dlaczego wszedł pan akurat w matematykę?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Matematyka, w przeciwieństwie do wielu innych nauk, nie zajmuje się bezpośrednio opisem namacalnego świata. W starożytności nie klasyfikowano jej zresztą jako nauki, tylko jako sztukę. Może więc nie jest takie dziwne, że fascynowały mnie jednocześnie matematyka i muzyka?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Fizyka w szkole średniej nie pociągała mnie szczególnie. Trochę przeszkadzało mi, że próbuje opisywać świat, a ten opis jest zawsze niedoskonały. Najpierw poznajemy teorię, a potem okazuje się, że ona nie do końca działa, bo trzeba przyjąć wiele założeń. Rzeczywistość nigdy nie jest przecież idealna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Matematyka jest pod tym względem inna. W ramach swojej abstrakcyjnej struktury opisuje rzeczy w sposób doskonały: coś jest prawdziwe albo nie. Nie próbuje przy tym na siłę twierdzić, że doskonale odwzorowuje jakieś zjawisko zachodzące w świecie. Oczywiście fizyka korzysta z matematyki, bo jest ona najlepszym narzędziem, jakie mamy do opisywania rzeczywistości. Matematycy interesują się jednak często zupełnie abstrakcyjnymi problemami.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Te abstrakcyjne problemy nie biorą się chyba znikąd.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście, że nie. Nawet najbardziej abstrakcyjna matematyka jest w jakiś sposób inspirowana światem, który nas otacza, w dużej mierze fascynującymi obserwacjami fizyków Nie możemy brać pomysłów z próżni. Ta abstrakcja zazwyczaj wyrasta bezpośrednio z próby zrozumienia bardzo konkretnego zjawiska, ale jest niezwykle użyteczna i nieraz dostarcza fizykom narzędzia którego im wcześniej brakowało. Ostatecznie wszystko, co badamy, wyrasta z tego, co jesteśmy w stanie zaobserwować i przemyśleć.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego spośród całej matematyki wybrał pan właśnie kombinatorykę?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Na studiach zaczynamy odkrywać, że nie wszyscy matematycy mają takie same zainteresowania i uzdolnienia. Jedni mają naturalną predyspozycję do jednego rodzaju problemów, inni do zupełnie innego. Ja zauważyłem, że myślę w sposób bardzo kombinatoryczny. Kiedy próbuję zrozumieć abstrakcyjną teorię, muszę sprowadzić ją do czegoś konkretnego: zestawu zasad albo zależności, które mogę, mówiąc obrazowo, złapać za rękę. Muszę zacząć od przykładów, znaleźć prosty opis i dopiero później przejść do ogólnej teorii. Kombinatoryka pojawiła się więc dość naturalnie, bo po prostu odpowiada sposobowi, w jaki lubię myśleć.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-9494" srcset="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-683x1024.jpg 683w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-200x300.jpg 200w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-768x1152.jpg 768w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-1024x1536.jpg 1024w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-1365x2048.jpg 1365w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-64x96.jpg 64w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-128x192.jpg 128w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-154x231.jpg 154w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-308x462.jpg 308w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-481x722.jpg 481w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-963x1444.jpg 963w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-375x563.jpg 375w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-751x1126.jpg 751w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-280x420.jpg 280w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-560x840.jpg 560w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-359x538.jpg 359w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-717x1076.jpg 717w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-494x741.jpg 494w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-988x1482.jpg 988w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-255x383.jpg 255w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-511x766.jpg 511w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-52x78.jpg 52w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-104x156.jpg 104w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-267x400.jpg 267w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp-533x800.jpg 533w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/07/domega-maciej-1_pp.jpg 1856w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /><figcaption class="wp-element-caption">Prof. Maciej Dołęga</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak wytłumaczyłby laikowi, czym właściwie zajmuje się pan na co dzień?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zacząłbym od tego, że kombinatoryka jest bardzo szeroką dziedziną. Ludziom często kojarzy się z teorią grafów: mamy kropki, kropki są połączone kreskami i badamy powstałą w ten sposób strukturę. To rzeczywiście jest kombinatoryka, ale nie ta, którą ja się zajmuję.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pracuję przede wszystkim w kombinatoryce algebraicznej. W Polsce jest ona mniej popularna, ale na przykład w Stanach Zjednoczonych to bardzo duża dziedzina. W wielu obszarach matematyki mamy skomplikowaną, mocno abstrakcyjną teorię. Żeby ją zrozumieć, próbujemy znaleźć najprostsze elementy, z których jest zbudowana, oraz reguły mówiące, w jaki sposób mogą się one ze sobą łączyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Lubię porównywać to do klocków Lego. Mamy ograniczoną liczbę kształtów, a jednak możemy z nich zbudować niemal wszystko. Podobnie w matematyce: nawet bardzo skomplikowana teoria może być zbudowana z niewielkiej liczby podstawowych „klocków”. Trzeba tylko odkryć, jakie to klocki i jakie zasady rządzą ich łączeniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kombinatoryka, którą się zajmuję, jest często motywowana problemami pochodzącymi z innych dziedzin: teorii reprezentacji, rachunku prawdopodobieństwa czy fizyki statystycznej. Pytanie nie musi więc wcale należeć do kombinatoryki, ale kiedy próbujemy na nie odpowiedzieć, okazuje się, że tym światem rządzą proste, kombinatoryczne reguły. Skomplikowany końcowy obraz wynika z połączenia skończonej liczby obiektów w bardzo konkretny sposób.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Podczas pobytu w Paryżu rozwiązał pan problem, z którym matematycy nie potrafili sobie poradzić przez prawie 20 lat. Jak to jest odkryć coś, czego przez tyle czasu nie odkrył nikt inny?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W matematyce często zajmujemy się problemami, nad którymi ktoś już wcześniej myślał. Jeżeli wiele osób interesowało się danym problemem, jest to pewne potwierdzenie, że problem rzeczywiście jest ciekawy. Można przecież spędzić lata nad czymś, co nikogo poza nami nie obchodzi, ale raczej nie chcielibyśmy tego robić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mocno korzystamy z tego, co wcześniej zauważyli inni. Każdy matematyk dokłada jednak coś od siebie. Czasem właśnie ten jeden dodatkowy pomysł sprawia, że problem, który przez wiele lat pozostawał nierozwiązany, nagle udaje się rozgryźć. To daje ogromną satysfakcję! Ale matematyka bywa też&nbsp; frustrującą dziedziną. Czasem działa może jeden pomysł na sto. Przez większość czasu ponosimy więc porażki. Próbujemy czegoś, to nie działa, zastanawiamy się dlaczego, coś zmieniamy, a potem okazuje się, że nadal nie działa. I tak krok po kroku dochodzimy do chwili, w której w końcu się udaje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>A potem można świętować?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez chwilę. Problem jest rozwiązany, więc trzeba znaleźć następny. Zazwyczaj nawet nie trzeba ich szukać &#8211; często droga do rozwiązania oryginalnego problemu to jednocześnie proces w którym naturalnie odkrywamy jeszcze ciekawsze problemy. I znowu przez długi czas nic nie będzie działało. To trochę jak gra w szachy: cały czas myślimy, że to jeszcze nie koniec, że trzeba wykonać kolejny ruch. A kiedy rzeczywiście jest koniec, zaczynamy nową partię.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W wyobraźni wielu osób matematyk pracuje samotnie. Jak to wygląda w rzeczywistości?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kulturowo, szczególnie w Polsce i szerzej w Europie Środkowo-Wschodniej, matematycy rzeczywiście długo pracowali samotnie, ewentualnie z jedną osobą. Ja natomiast nie lubię robić matematyki sam. Zauważyłem, że jestem znacznie bardziej produktywny, kiedy mam jedną albo dwie osoby, z którymi mogę rozmawiać o pomysłach. Mam bardzo niewiele samodzielnych prac.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście dużo zależy od charakteru. Wielu matematyków to osoby skryte, które po prostu wolą pracować samotnie. Matematyka im to umożliwia, w przeciwieństwie do dziedzin, w których praca w dużym zespole jest nieunikniona. Wydaje mi się jednak, że to się zmienia. Coraz więcej osób dostrzega, że pracując razem, możemy osiągnąć znacznie więcej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co daje taka współpraca?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo fascynuje mnie to, że coś, co dla mnie jest banalne, dla kogoś innego może być bardzo trudne i odwrotnie. Każdy z nas myśli trochę inaczej. Rzeczy, które jednej osobie wydają się proste i naturalne, dla drugiej mogą być zupełnie nieoczywiste. Kiedy pracujemy w grupie, te różnice się uzupełniają. Dlatego coraz częściej powstają zespoły dwu-, trzy-, a nawet czteroosobowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ma pan za sobą doświadczenia z polskich, francuskich i amerykańskich ośrodków. Czy matematykę uprawia się tam w różny sposób?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wydaje mi się że różni się sposób, w jaki ludzie rozmawiają o matematyce, a to jest uwarunkowane kulturowo. W Stanach Zjednoczonych ludzie są bardzo otwarci i bezpośredni Młodym matematykom od początku mówi się, że najważniejsza jest wymiana doświadczeń z jak największą liczbą osób. Kiedy patrzę na Polskę, mam czasami wrażenie, że przez pewien czas mniej się o tym mówiło i słabiej to promowano, a hierarchia akademicka tworzy pewną barierę. Młodzi ludzie, zwłaszcza nieśmiali, czasem długo nie odważali się podejść do profesorów. Dochodziła bariera językowa, a jeśli matematyk był bardzo znany, dystans robił się jeszcze większy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zachęca pan młodych matematyków, żeby podchodzili do profesorów?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdecydowanie. Radzę im, żeby jak najwięcej rozmawiali. Dzięki temu widzą, że ludzie mogą w bardzo różny sposób myśleć o matematyce. Nabierają doświadczenia, poznają innych i budują sieć kontaktów. Nigdy nie wiadomo, kiedy w przyszłości taka znajomość okaże się ważna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyrastałem w trochę innej Polsce niż ta dzisiejsza. Teraz młodzi ludzie są coraz śmielsi, szybciej wyjeżdżają za granicę i wcześniej nawiązują międzynarodowe kontakty. Różnice między matematyką kalifornijską, paryską i polską powoli się zacierają.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jaki jest największy mit o matematykach?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Chyba taki, że jesteśmy ludźmi przypominającymi komputery: sztywnymi, zamkniętymi, zainteresowanymi wyłącznie matematyką. Można się zdziwić, jak wiele talentów mają niektórzy matematycy. Znam mnóstwo osób, które niemal półzawodowo zajmują się muzyką, malują albo uprawiają inne dziedziny sztuki. Matematycy potrafią mieć naprawdę szerokie horyzonty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście istnieją ludzie całkowicie odklejeni od rzeczywistości. Wśród matematyków również. Ale zdecydowanie nie jest to typowy obraz przedstawiciela tej dziedziny.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy matematyk patrzy na świat inaczej niż ktoś, kto matematykiem nie jest?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Matematyka na pewno nas w jakiś sposób kształtuje i sprawia, że na wiele rzeczy patrzymy trochę inaczej. Ale koniec końców nic, co ludzkie, nie jest nam obce. Problemy wynikające z ludzkiej natury w żaden sposób nie omijają matematyków.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dr hab. Maciej Dołęga</strong> jest matematykiem i profesorem w Instytucie Matematycznym Polskiej Akademii Nauk, gdzie w krakowskim oddziale kieruje grupą badawczą zajmującą się matematyką dyskretną. Specjalizuje się w kombinatoryce algebraicznej i enumeratywnej oraz jej zastosowaniach m.in. w teorii reprezentacji, rachunku prawdopodobieństwa, geometrii enumeratywnej i fizyce statystycznej. Doktorat obronił na Uniwersytecie Wrocławskim. Następnie pracował na Université Paris 7 oraz Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a jako stypendysta programu Fulbrighta prowadził badania na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego. Jest laureatem Nagrody Naukowej „Polityki” oraz Nagrody im. Wacława Sierpińskiego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/ludzie-pan-prof-dolega-i-matematyczne-klocki/">Ludzie PAN. Dr hab. Dołęga i matematyczne klocki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odpływ naukowców z USA. Chiny i Europa chcą na nim skorzystać</title>
		<link>https://academia.pan.pl/odplyw-naukowcow-z-usa-chiny-i-europa-chca-na-nim-skorzystac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[wbrzezinski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 10:44:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie nauki]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka i odkrycia]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://academia.pan.pl/?p=9489</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeszcze niedawno Stany Zjednoczone były bezdyskusyjnym centrum światowej nauki. Dziś coraz więcej wybitnych badaczy rozważa wyjazd, a Chiny i Europa prześcigają się w ofertach dla naukowców. Przenosiny noblisty Omara Yaghiego do Pekinu są najbardziej spektakularnym symbolem tej zmiany Przez ponad dekadę Omar Yaghi należał do grona najwybitniejszych naukowców pracujących w Stanach Zjednoczonych. To w jego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/odplyw-naukowcow-z-usa-chiny-i-europa-chca-na-nim-skorzystac/">Odpływ naukowców z USA. Chiny i Europa chcą na nim skorzystać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jeszcze niedawno Stany Zjednoczone były bezdyskusyjnym centrum światowej nauki. Dziś coraz więcej wybitnych badaczy rozważa wyjazd, a Chiny i Europa prześcigają się w ofertach dla naukowców. Przenosiny noblisty Omara Yaghiego do Pekinu są najbardziej spektakularnym symbolem tej zmiany</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez ponad dekadę Omar Yaghi należał do grona najwybitniejszych naukowców pracujących w Stanach Zjednoczonych. To w jego laboratorium powstały metaloorganiczne struktury szkieletowe (MOF) – materiały o ogromnej powierzchni wewnętrznej, zdolne magazynować gazy, wychwytywać dwutlenek węgla czy pozyskiwać wodę z powietrza. Dziś istnieje już ponad 100 tys. odmian takich materiałów, wykorzystywanych m.in. w energetyce, medycynie i ochronie środowiska.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od lipca Yaghi jest profesorem Uniwersytetu Tsinghua w Pekinie. Pokieruje instytutem, w którym sztuczna inteligencja ma przyspieszyć projektowanie i odkrywanie nowych materiałów. Uczelnia zapowiada, że ośrodek będzie łączył różne dyscypliny i rozwijał nowe modele prowadzenia badań.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W rozmowie z <em>Scientific American</em> noblista przyznał, że sytuacja amerykańskiej nauki stała się „mało zachęcająca z powodu ograniczania finansowania grantów”. Ostrzegł również, że środowisko badawcze w USA zbyt wolno reaguje na rozwój sztucznej inteligencji, a wykorzystanie modeli AI staje się dziś „kwestią przetrwania zaawansowanego systemu badań naukowych w Stanach Zjednoczonych”.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>To nie jest odosobniony przypadek</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przenosiny Yaghiego są najbardziej spektakularnym przykładem znacznie szerszego trendu. Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu amerykańska administracja ograniczyła finansowanie wielu programów badawczych, rozpoczęła redukcję zatrudnienia w agencjach naukowych i zaostrzyła zasady współpracy międzynarodowej. Według zestawienia przygotowanego przez <em>Nature</em> w 2025 roku anulowano lub zawieszono ponad 7800 grantów badawczych, a z federalnych instytucji naukowych odeszło ponad 25 tys. pracowników.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Skalę zmiany dobrze pokazuje sondaż <em>Nature</em> przeprowadzony wśród 1608 naukowców. Aż 75,3 proc. respondentów zadeklarowało, że rozważa wyjazd ze Stanów Zjednoczonych. Wśród badaczy po doktoracie odsetek ten sięgnął 79 proc. Jednocześnie liczba aplikacji składanych przez amerykańskich naukowców do zagranicznych instytucji wzrosła o 32 proc., a zainteresowanie ofertami pracy poza USA zwiększyło się rok do roku o 68 proc.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Chiny wykorzystują okazję</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Według analizy CNN od początku 2024 roku co najmniej 85 naukowców pracujących wcześniej w Stanach Zjednoczonych przeszło na pełne etaty do chińskich instytucji badawczych. Ponad połowa tych przeprowadzek nastąpiła już w 2025 roku. Do Chin przenieśli się m.in. statystyk Liu Jun z Uniwersytetu Harvarda, matematyk Sun Song z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley oraz badacz nowotworów Feng Gensheng z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego. W Shenzhen pracuje również chemik Charles Lieber, były profesor Harvarda, który kieruje instytutem badającym interfejsy mózg–komputer.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chińskie uczelnie i władze lokalne od kilku lat prowadzą programy przyciągania zagranicznych badaczy. Oferują wysokie wynagrodzenia, środki na stworzenie własnych zespołów, mieszkania służbowe, wsparcie dla rodzin oraz uproszczone procedury wizowe. Jesienią ubiegłego roku uruchomiono wizę K dla młodych specjalistów z nauk ścisłych i technicznych. W przeciwieństwie do amerykańskiej wizy H-1B wcześniejsze znalezienie pracodawcy nie jest wymagane.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Marina Zhang, badaczka polityki naukowej z University of Technology Sydney, oceniła w rozmowie z <em>Nature</em>, że po zdobyciu Nagrody Nobla Yaghi chciał zrobić „coś więcej” i stworzyć nowy model badań łączący sztuczną inteligencję, chemię i naukę o materiałach. Jej zdaniem Chiny nie próbują już jedynie dogonić światowych liderów – chcą wyznaczać własne kierunki rozwoju nauki i technologii.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Europa również otwiera drzwi</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Na odpływie naukowców z USA chce skorzystać także Europa. W maju 2025 roku przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła program Choose Europe for Science, na który przeznaczono 500 mln euro w latach 2025–2027. Jednym z jego filarów są granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC). Badacze przenoszący laboratoria do Europy mogą otrzymać nawet 2 mln euro dodatku relokacyjnego – dwukrotnie więcej niż wcześniej. W konkursie Advanced Grants liczba wniosków od naukowców spoza Europy wzrosła z 44 do 164, a dziewięciu laureatów prowadziło wcześniej badania w Stanach Zjednoczonych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Własne programy uruchomiły również poszczególne państwa. Francja przeznaczyła na ten cel 100 mln euro z programu France 2030. Hiszpania uruchomiła program ATRAE wart 38,9 mln euro, Holandia – Fundusz Tulipanowy, a Niemcy – Max Planck Transatlantic Programme. Do rywalizacji dołączyła także Kanada, gdzie liczba aplikacji składanych przez naukowców z USA wzrosła o 41 proc. Rząd Marka Carneya przeznaczył 1,7 mld dolarów kanadyjskich na program przyciągania zagranicznych talentów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tym tle polska oferta pozostaje skromna. Dopiero pod koniec 2025 roku Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej uruchomiła program TOP200 im. Rudolfa Weigla, skierowany do naukowców pracujących w najlepszych uczelniach świata. Budżet pierwszej edycji wynosi 17 mln zł, co pozwoli sfinansować przyjazd zaledwie pięciu–siedmiu badaczy. Polska przeznacza na naukę i szkolnictwo wyższe około 1,08 proc. PKB, czyli mniej więcej połowę średniej unijnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nowa mapa światowej nauki</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Przez dziesięciolecia to Stany Zjednoczone były głównym kierunkiem migracji najlepszych naukowców z całego świata. Historia Omara Yaghiego pokazuje, że ten układ zaczyna się zmieniać. Chiny inwestują miliardy w laboratoria i aktywnie przyciągają zagranicznych badaczy. Europa odpowiada największym od lat programem rekrutacji talentów, a kolejne państwa przygotowują własne zachęty finansowe i organizacyjne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wiadomo jeszcze, czy obecna fala wyjazdów okaże się trwała. Już dziś widać jednak, że rywalizacja o najlepszych badaczy stała się elementem globalnej konkurencji technologicznej. Coraz częściej o tym, gdzie powstaną nowe leki, materiały czy technologie wykorzystujące sztuczną inteligencję, decydują nie tylko osiągnięcia naukowe, lecz także polityka państw i skala inwestycji w badania.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Źródło:<br>Jenna Ahart, Mohana Basu, &#8222;Nobel-winning chemist leaves US to direct AI materials lab in China&#8221;, <em>Nature</em>, 8 lipca 2026., <a href="https://www.nature.com/articles/d41586-026-02143-x">https://www.nature.com/articles/d41586-026-02143-x</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/odplyw-naukowcow-z-usa-chiny-i-europa-chca-na-nim-skorzystac/">Odpływ naukowców z USA. Chiny i Europa chcą na nim skorzystać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego wycofano publikacje Maxa Plancka?</title>
		<link>https://academia.pan.pl/dlaczego-wycofano-publikacje-maxa-plancka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[wbrzezinski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 07:35:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie nauki]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka i odkrycia]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki ścisłe i nauki o Ziemi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://academia.pan.pl/?p=9390</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dwie publikacje Maxa Plancka, jednego z twórców fizyki kwantowej i laureata Nagrody Nobla, zostały kilkanaście lat temu wycofane przez wydawnictwo Springer Nature. Historycy nauki uważają, że była to błędna decyzja, która mogła zostać podjęta automatycznie przez program wykrywający domniemane naruszenia praw autorskich Sprawa wyszła na jaw przypadkiem. Yves Gingras, historyk nauki z Uniwersytetu Quebecu w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/dlaczego-wycofano-publikacje-maxa-plancka/">Dlaczego wycofano publikacje Maxa Plancka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dwie publikacje Maxa Plancka, jednego z twórców fizyki kwantowej i laureata Nagrody Nobla, zostały kilkanaście lat temu wycofane przez wydawnictwo Springer Nature. Historycy nauki uważają, że była to błędna decyzja, która mogła zostać podjęta automatycznie przez program wykrywający domniemane naruszenia praw autorskich</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawa wyszła na jaw przypadkiem. Yves Gingras, historyk nauki z Uniwersytetu Quebecu w Montrealu, przeglądał serwis Retraction Watch, gromadzący informacje o wycofanych publikacjach naukowych. Wśród laureatów Nagrody Nobla zauważył nazwisko Maxa Plancka. „Wydało mi się to niemożliwe” – mówił w rozmowie z tygodnikiem <em>Science</em>. Planck należy do najwybitniejszych fizyków XX wieku i jest uznawany za jednego z twórców teorii kwantów. Nigdy nie zarzucano mu fałszowania wyników badań ani nierzetelności naukowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gingras wraz z historykiem Mahdim Khelfaouim postanowił ustalić, co wydarzyło się z dwiema pracami wycofanymi przez Springer Nature w 2011 roku – ponad sześćdziesiąt lat po śmierci ich autora. Oficjalne uzasadnienie było lakoniczne: naruszenie praw autorskich.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Problem zaczął się od tekstu z 1942 roku</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwszy z wycofanych artykułów był esejem poświęconym granicom poznania naukowego. Ukazał się w 1942 roku na łamach niemieckiego czasopisma <em>Naturwissenschaften</em>. Badacze szybko ustalili, że Planck opublikował ten sam tekst również w innych wydawnictwach. Dziś takie powielanie własnych publikacji uznawane jest za niewłaściwą praktykę. W pierwszej połowie XX wieku wyglądało to jednak inaczej. Czasopisma miały ograniczony zasięg, a przedruki pozwalały dotrzeć do różnych środowisk naukowych. Korzystali z tego także najwybitniejsi uczeni swoich czasów, w tym m.in. Albert Einstein.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdaniem Gingrasa i Khelfaouiego ocenianie publikacji sprzed ponad 80 lat według współczesnych standardów prowadzi do zafałszowania historii nauki. Tym bardziej że dzieła Plancka od dawna znajdują się w domenie publicznej w większości krajów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Historyków zaskoczyło również to, co zobaczyli po wejściu na stronę artykułu. Zamiast tekstu znajdowała się jedynie krótka informacja o naruszeniu zasad publikacji. Co więcej, jeszcze do niedawna wydawnictwo pobierało opłatę za pobranie tego pustego pliku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Drugi przypadek jest jeszcze bardziej zagadkowy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeszcze więcej pytań budzi druga publikacja Plancka z 1940 roku. Również została wycofana z powodu rzekomego naruszenia praw autorskich, choć historycy nie znaleźli żadnych śladów wcześniejszej publikacji tego tekstu. Zwrócili natomiast uwagę na inny szczegół. Miesiąc wcześniej filozof Aloys Müller opublikował artykuł zatytułowany <em>Naturwissenschaft und reale Außenwelt</em>. Gdy Planck odpowiedział na jego argumenty, nadał swojej polemice dokładnie ten sam tytuł.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie było w tym nic niezwykłego. W tamtym okresie autorzy polemik naukowych często zachowywali tytuł tekstu, z którym prowadzili dyskusję. Treść obu artykułów była jednak całkowicie odmienna. To właśnie ten zbieg okoliczności skłonił historyków do przypuszczenia, że decyzję o wycofaniu publikacji mógł podjąć automatyczny system wyszukujący podobieństwa między tekstami. Identyczny tytuł mógł zostać błędnie uznany za próbę skopiowania wcześniejszej pracy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kto pilnuje pamięci nauki?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Te przypuszczenia wzmacnia reakcja Suzanne Scarlaty, redaktorki naczelnej czasopisma <em>The Science of Nature</em>, będącego kontynuacją dawnego <em>Naturwissenschaften</em>. Przyznała, że o wycofaniu artykułów dowiedziała się dopiero od dziennikarzy. „To szalone. Nie rozumiem, dlaczego te teksty zostały oznaczone” – powiedziała. Jej zdaniem najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest automatyczne działanie programu wykrywającego naruszenia, bez udziału redakcji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Springer Nature nie odniosło się do tej hipotezy. Wydawnictwo poinformowało jedynie, że szczegóły dotyczące wycofywania publikacji są poufne. Według Scarlaty nie wyraziło również zgody na opublikowanie przygotowanego przez nią komentarza redakcyjnego poświęconego całej sprawie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla historyków nauki najważniejsze nie są jednak dwa artykuły Plancka. Obawiają się, że jeśli rzeczywiście zawiodły automatyczne systemy, podobny los mogły spotkać także mniej znane publikacje, których nikt już nie zweryfikuje.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego Gingras apeluje o przywrócenie prac Plancka do archiwum wydawnictwa. Nie dlatego, że zmieniłyby historię fizyki, lecz dlatego, że dokumenty historyczne powinny znikać wyłącznie wtedy, gdy istnieją ku temu rzeczywiste podstawy, a nie dlatego, że tak uznał algorytm. „Nie obchodzi mnie, kto to zrobił. Po prostu przywróćcie je do bazy. Z intelektualnego punktu widzenia to nie do przyjęcia” – powiedział w rozmowie z <em>Science</em>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Źródła:</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Sam Kean, „Why have papers by one of history&#8217;s most famous physicists been retracted?”, <em>Science</em>, 25 czerwca 2026.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Yves Gingras, Mahdi Khelfaoui, “The Curious Case of Max Planck retracted papers. When past scientific practices meed contemporary publishing norms”. preprint opublikowany w serwisie arXiv <a href="https://doi.org/10.48550/arXiv.2605.17534">https://doi.org/10.48550/arXiv.2605.17534</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/dlaczego-wycofano-publikacje-maxa-plancka/">Dlaczego wycofano publikacje Maxa Plancka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Academia nr 1/8/2026 &#8211;  Droga do Nobla</title>
		<link>https://academia.pan.pl/academia-nr-1-8-2026-droga-do-nobla/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dorota Chabera]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 12:57:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie nauki]]></category>
		<category><![CDATA[Nauka i odkrycia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska Akademia Nauk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://academia.pan.pl/?p=9128</guid>

					<description><![CDATA[<p>W najnowszym numerze magazynu „Academia” przeczytasz rozmowy o drodze do wielkich odkryć i o warunkach, które pozwalają nauce naprawdę rozkwitać. Przyglądamy się zarówno ambicji i marzeniom o Noblu, jak i temu, co stoi za nimi na co dzień: systemowym barierom, „punktozie”, finansowaniu i kulturze pracy. Pokazujemy też wyspy doskonałości i ludzi, którzy już dziś działają na światowym poziomie, pytając, jak stworzyć środowisko, w którym takich sukcesów będzie więcej. Zapraszamy do lektury.</p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/academia-nr-1-8-2026-droga-do-nobla/">Academia nr 1/8/2026 &#8211;  Droga do Nobla</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Kiedy polski Nobel? Co&nbsp;roku w&nbsp;październiku wraca to&nbsp;samo pytanie. Brzmi dumnie, ale jest pułapką. </h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tomasz Dietl nazywa Nobla osobliwością i&nbsp;przypomina o&nbsp;prawie małych liczb, bo&nbsp;nagroda trafia raz w&nbsp;roku do&nbsp;garstki ludzi wybranych przez wąskie grono Akademii Szwedzkiej, a&nbsp;sama krótka lista w&nbsp;fizyce liczy około 300 nazwisk. Jako miernik jakości nauki jest więc zaszumiona i&nbsp;obciążona przypadkiem. Lepiej, jak zauważa, patrzeć na&nbsp;liczbę grantów ERC, bo&nbsp;tam zaczyna działać statystyka. A&nbsp;w&nbsp;tej statystyce Polska otrzymała mniej więcej 50 razy mniej środków niż Niemcy. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego ten numer nie obiecuje Nobla. Stawia pytanie trudniejsze, za&nbsp;to&nbsp;sensowniejsze: jakich warunków potrzebują ludzie, którzy mogliby o&nbsp;niego powalczyć? </p>



<p class="wp-block-paragraph">Odpowiedzi naszych rozmówców układają się w&nbsp;zaskakująco zgodny obraz. Dorota Gryko mówi wprost, że&nbsp;wielkich odkryć nie da się zaplanować, bo&nbsp;metoda CRISPR wyrosła z&nbsp;badań nad bakteriami jogurtowymi, a&nbsp;nie z&nbsp;grantu „na&nbsp;przełom”. Jacek Kuźnicki twierdzi, że&nbsp;sam Nobel jest wtórny, bo&nbsp;najpierw trzeba mieć kandydatów (czy kandydatki), a&nbsp;oni to&nbsp;dopiero koniec bardzo długiego procesu. Marek Konarzewski przekonuje z&nbsp;kolei, że&nbsp;róże polskiej nauki już zakwitły i&nbsp;trzeba je&nbsp;tylko zauważyć. Potem zaczynają się różnice. I&nbsp;dobrze, bo&nbsp;z&nbsp;nich rodzi się ten numer. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy jeden mówi o&nbsp;różach, drugi pokazuje chwasty. Andrzej Jajszczyk twierdzi, że&nbsp;bardziej inwestujemy w&nbsp;mury niż w&nbsp;ludzi, że&nbsp;topimy najlepszych w&nbsp;masie przeciętności i&nbsp;że&nbsp;chów wsobny dusi naukę skuteczniej niż brak pieniędzy. Kuźnicki dorzuca obserwację, od&nbsp;której trudno się uwolnić: zbyt często tych, którzy się wybijają, traktujemy jak kłopot, a&nbsp;nie jak szansę. Punktoza nauczyła nas chwalić się setką punktów zamiast odkryciem. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Pieniądze są&nbsp;oczywiście w&nbsp;tle każdej z&nbsp;tych rozmów. Przez cały numer przewija się spór o&nbsp;„3&nbsp;proc. dla nauki”, w&nbsp;tym roku szczególnie gorący, bo&nbsp;finansowanie po&nbsp;raz pierwszy od&nbsp;15 lat spadło. Trudno pisać o&nbsp;tym spokojnie, gdy młody doktor zaczyna od&nbsp;kilku tysięcy złotych, a&nbsp;połowa doktorów odchodzi z&nbsp;nauki albo wyjeżdża. Tyle że&nbsp;nasi rozmówcy konsekwentnie pokazują palcem dalej niż na&nbsp;sam budżet. Na&nbsp;stabilność, której brakuje, gdy NCN tnie liczbę grantów, i&nbsp;na&nbsp;mobilność, której wciąż się boimy (choć Jajszczyk widzi w&nbsp;niej szansę, a&nbsp;nie zagrożenie). Dietl idzie o&nbsp;krok dalej i&nbsp;przywołuje model Instytutu Weizmanna czy IST Austria pod Wiedniem, gdzie doskonałość przyciąga doskonałość. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest też wątek, który wybrzmiewa najmocniej u&nbsp;Dietla, a&nbsp;pobrzmiewa u&nbsp;pozostałych. Brak wiary, że&nbsp;świat należy do&nbsp;nas. Jeśli z&nbsp;góry zakładamy, że&nbsp;go nie zdobędziemy, to&nbsp;tak właśnie się stanie. To&nbsp;zdanie warto powiesić nad biurkiem niejednego dziekana. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyspy doskonałości naprawdę istnieją, i&nbsp;to&nbsp;nie jako obietnice. Konarzewski wskazuje astronomię oraz pogranicze chemii i&nbsp;fizyki. Dietl podaje nazwiska: gdańską rodzinę Horodeckich, której praca o&nbsp;splątaniu kwantowym ma&nbsp;tysiące cytowań, czy grupę Andrzeja Udalskiego, polującą na&nbsp;planety metodą mikrosoczewkowania z&nbsp;teleskopu w&nbsp;Chile. Te&nbsp;zespoły pracują na&nbsp;światowym poziomie już teraz, nad Wisłą. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Liczby z&nbsp;eseju Tomasza Rożka są&nbsp;bezlitosne. Powołując się na&nbsp;„The Economist”, przypomina, że&nbsp;na&nbsp;terenie dzisiejszej Polski urodziło się 19 noblistów, w&nbsp;tym Maria Skłodowska-Curie, i&nbsp;żaden z&nbsp;nich nie wykonał nagrodzonej pracy tutaj. Jesteśmy największym na&nbsp;świecie dawcą noblowskiego talentu i&nbsp;niemal zerowym jego odbiorcą. To&nbsp;nie kwestia pecha, lecz modelu, który wybraliśmy, choć –&nbsp;jak słusznie zauważa Rożek –&nbsp;raczej nieświadomie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Tomasz Łuczak dopowiada rzecz, o&nbsp;której mówi się u&nbsp;nas stanowczo za&nbsp;rzadko. Młodzi polscy matematycy są&nbsp;świetni, zdobywają Nagrody EMS, publikują w&nbsp;najlepszych pismach. Tyle że&nbsp;bez dobrej szkoły, bez traktowania dydaktyki nauk ścisłych jak poważnej dyscypliny, ta&nbsp;przewaga się wykruszy. Wielka nauka zaczyna się w&nbsp;liceum, nie na&nbsp;liście grantów. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie zamknęliśmy tego numeru gotową tezą. Zamknęliśmy go w&nbsp;katalogu warunków, o&nbsp;które warto się bić. Może najlepiej ujął to&nbsp;Kuźnicki: noblistów nie da się stworzyć ministerialnym rozporządzeniem. Można za&nbsp;to&nbsp;stworzyć miejsca, w&nbsp;których mają szansę się pojawić. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>prof. Dariusz Jemielniak wiceprezes Polskiej Akademii Nauk</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="593" src="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1024x593.png" alt="" class="wp-image-9325" srcset="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1024x593.png 1024w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-300x174.png 300w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-768x445.png 768w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1536x889.png 1536w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-96x56.png 96w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-192x111.png 192w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-400x232.png 400w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-798x462.png 798w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-510x295.png 510w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1020x591.png 1020w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-620x359.png 620w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1240x718.png 1240w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-725x420.png 725w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1451x840.png 1451w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-730x423.png 730w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1460x845.png 1460w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-1280x741.png 1280w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-135x78.png 135w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-269x156.png 269w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak-800x463.png 800w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dariusz-Jemielniak.png 2000w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Spis treści</h2>



<p class="mb-0 wp-block-paragraph"><strong>Rozmowy</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://academia.pan.pl/roze-polskiej-nauki-juz-sa-trzeba-je-tylko-zauwazyc/">prof. Marek Konarzewski | Róże polskiej nauki już są, trzeba je tylko zauważyć</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/bardziej-inwestujemy-w-mury-niz-w-naukowcow/" type="post" id="9233">prof. Andrzej Jajszczyk | Bardziej inwestujemy w mury niż w naukowców</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/polska-nauka-boi-sie-stawiac-wymagania/" type="post" id="9240">prof. Anetta Undas | Polska nauka boi się stawiać wymagania</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/wielka-nauka-zaczyna-sie-od-ambitnych-wyzwan/" type="post" id="9238">prof. Tomasz Dietl | Wielka nauka zaczyna się od ambitnych wyzwań</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/prawdziwa-nauka-nie-rodzi-sie-z-punktow/" type="post" id="9241">prof. Jacek Kuźnicki | Prawdziwa nauka nie rodzi się z punktów</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/nobla-nie-robi-sie-walczac-o-kolejne-granty/" type="post" id="9287">prof. Dorota Gryko | Nobla nie robi się, walcząc o kolejne granty</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/nauka-pod-wskazniki-nie-tworzy-przelomow/" type="post" id="9296">prof. Wojciech Fendler | Nauka pod wskaźniki nie tworzy przełomów</a></li>



<li><a href="https://academia.pan.pl/matematyka-w-polsce-potencjal-i-kryzys/" type="post" id="9304">prof. Tomasz Łuczak | Matematyka w Polsce: potencjał i kryzys</a></li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Punkt widzenia</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><a href="https://academia.pan.pl/dlaczego-polacy-nie-dostaja-nobli/" type="post" id="9313">dr Tomasz Rożek | Dlaczego Polacy nie dostają Nobli?</a></li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zespół redakcyjny</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dariusz Jemielniak</strong> redaktor naczelny<br><strong>Agata Kaźmierska</strong> dziennikarz<br><strong>Wojciech Brzeziński</strong> dziennikarz<br><strong>Anna Bielec</strong> sekretarz redakcji<br><strong>Aneta Karwowska</strong> zdjęcie na okładce <br><strong>Dominik Wódz</strong> redaktor językowy, korektor<br><strong>Andrzej Figatowski</strong> opracowanie graficzne<br><strong>Rafał Komorowski</strong> fotoedytor<br><strong>Dorota Chabiera</strong> koordynator projektu</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rada Naukowa</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Marek Konarzewski</strong> prezes PAN (przewodniczący)<br><strong>Dariusz Jemielniak</strong> (wiceprzewodniczący)<br>Andrzej Buko, Patrycja Dołowy, Paweł Golik, Janusz Jurczak, Tomasz Kapitaniak, Marek Krawczyk, Krzysztof Nowak<br><strong>Druk:</strong> Agencja Wydawniczo-Poligraficzna Gimpo</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="512" src="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1024x512.jpg" alt="" class="wp-image-9131" srcset="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1024x512.jpg 1024w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-300x150.jpg 300w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-768x384.jpg 768w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1536x768.jpg 1536w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-2048x1023.jpg 2048w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-96x48.jpg 96w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-192x96.jpg 192w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-400x200.jpg 400w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-800x400.jpg 800w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-510x255.jpg 510w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1020x510.jpg 1020w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-620x310.jpg 620w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1240x620.jpg 1240w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-730x365.jpg 730w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1460x730.jpg 1460w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-1280x640.jpg 1280w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-137x68.jpg 137w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_awers_PAN4b-274x137.jpg 274w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="512" src="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1024x512.jpg" alt="" class="wp-image-9134" srcset="https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1024x512.jpg 1024w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-300x150.jpg 300w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-768x384.jpg 768w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1536x768.jpg 1536w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-2048x1023.jpg 2048w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-96x48.jpg 96w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-192x96.jpg 192w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-400x200.jpg 400w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-800x400.jpg 800w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-510x255.jpg 510w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1020x510.jpg 1020w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-620x310.jpg 620w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1240x620.jpg 1240w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-730x365.jpg 730w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1460x730.jpg 1460w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-1280x640.jpg 1280w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-137x68.jpg 137w, https://academia.pan.pl/wp-content/uploads/2026/06/bon_rewers_PAN4a-274x137.jpg 274w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Magazyn Polskiej Akademii Nauk</h2>



<p class="wp-block-paragraph">wydanie specjalne 1/8/2026 ISSN 1733-8662<br>nakład: 1000 egz.<br>© Polska Akademia Nauk Upowszechniania Nauki i Wydawnictw<br>pl. Defilad 1<br>00-901 Warszawa<br><br><a href="http://www.pan.pl/">www.pan.pl</a>&nbsp;<a href="http://www.academia.pan.pl/">www.academia.pan.pl</a>&nbsp;<a href="mailto:academia@pan.pl">academia@pan.pl</a></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://academia.pan.pl/academia-nr-1-8-2026-droga-do-nobla/">Academia nr 1/8/2026 &#8211;  Droga do Nobla</a> pochodzi z serwisu <a href="https://academia.pan.pl">Academia PAN</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
