Pięć z sześciu grantów ERC Starting Grant przyznanych ostatnio badaczom z Polski trafiło do przedstawicieli nauk humanistycznych i społecznych. Mimo to wielu naukowców nadal postrzega europejskie granty jako konkurs przede wszystkim dla reprezentantów nauk ścisłych, technicznych i przyrodniczych. Instytut Psychologii PAN i Biuro Doskonałości Naukowej PAN uruchamiają więc cykl „ERC dla HS”

Pierwsze spotkanie odbędzie się 15 października o godz. 10.30 w Pałacu Staszica i będzie transmitowane online. Potem, aż do maja przyszłego roku, co miesiąc mają odbywać się kolejne seminaria z laureatami ERC z nauk humanistycznych i społecznych. Chodzi o pokazanie od kuchni, jak powstaje wniosek, gdzie kandydaci najczęściej wpadają w pułapki i z jakiego wsparcia mogą skorzystać.

Prof. Łukasz Okruszek z Instytutu Psychologii PAN mówi, że wokół ERC narosła w Polsce aura konkursu niemal nieosiągalnego. Owszem, współczynnik sukcesu  w ostatnim konkursie Starting Grant spadł z powodu liczby aplikacji poniżej 10 proc., ale poziom ten nie odbiega od znanego polskim badaczom z najbardziej konkurencyjnych konkursów krajowych. – Nie uważam, że to jakaś magia i święty Graal, tylko normalny grant” – mówi prof. Okruszek.

Ilustracja do rozmowy z prof. Grażyną Borkowską CZYTAJ TAKŻE Prof. Borkowska: Humanistyka potrzebuje programu jak najdalej od ministerstwa Dlaczego finansowanie długofalowych badań humanistycznych wymaga osobnych rozwiązań?

Ostatnie wyniki przeczą też przekonaniu, że ERC jest przede wszystkim dla badaczy biotechnologii czy fizyki. W ostatnim rozdaniu polscy naukowcy zdobyli sześć Starting Grants, z czego pięć przypadło przedstawicielom nauk humanistycznych i społecznych. – Z roku na rok coraz częściej składają wnioski i odnoszą sukces – mówi Bogna Hryniszyn, dyrektorka Biura Doskonałości Naukowej w Kancelarii PAN.

Chcesz dostawać najciekawsze teksty Academii PAN?

Zapisz się na newsletter „Nauka i odkrycia”. Najciekawsze badania, odkrycia i rozmowy z naukowcami — prosto na Twoją skrzynkę.

    Interesują Cię inne tematy? Wybierz newslettery →

    Prawie gotowe

    Sprawdź skrzynkę i potwierdź zapis

    Wysłaliśmy Ci wiadomość od Academia PAN. Bez kliknięcia przycisku „Potwierdzam” zapis nie zostanie zakończony.

    1
    Otwórz skrzynkę Znajdź wiadomość od Academia PAN.
    2
    Kliknij „Potwierdzam” Przycisk znajdziesz w otrzymanej wiadomości.
    3
    Gotowe Dopiero wtedy Twój zapis będzie aktywny.

    Nie widzisz wiadomości? Odczekaj kilka minut i sprawdź także foldery Spam, Oferty lub Inne.

    Dobrym przykładem jest grant Melchiora Jakubowskiego z PAN na badania historii zakonu bazylianów. Hryniszyn przywołuje go, bo temat nie przypomina projektów kojarzonych z technologią czy wyzwaniami społecznymi Unii Europejskiej. W ERC nie ma z góry narzuconych tematów. Liczy się pomysł badawczy i jego jakość.

    Ta swoboda dotyczy także sposobu prowadzenia projektu. Bogna Hryniszyn wyjaśnia, że ERC wymaga od instytucji zapewnienia głównemu badaczowi dużej autonomii w sprawach zespołu, kierunku badań i wykorzystania środków. Grant może w maksymalnym wariancie sięgać 2,5 mln euro, a projekt może doprowadzić do wyniku innego niż zakładany na początku. – Brak wyników badawczych również jest rezultatem w rozumieniu ERC – mówi dyrektorka BDN.

    Największym problemem bywa jednak samo przejście od dobrego pomysłu do dobrego wniosku. Biuro Doskonałości Naukowej pomaga kandydatom na kilku etapach: od oceny, czy pomysł pasuje do ERC, przez szkolenia i konsultacje tekstu, aż po przygotowanie do drugiego etapu. Obecnie biuro pracuje nad wnioskami do Starting Grant, które są już niemal gotowe do złożenia. Hryniszyn mówi, że właśnie wtedy badacze zgłaszają się najczęściej, choć z punktu widzenia skutecznego wsparcia jest już za późno na głębokie zmiany. – Najlepiej wygląda to z mojego punktu widzenia wtedy, gdy badacz zgłasza się do nas na samym początku swojej ścieżki – mówi. Wtedy można wspólnie sprawdzić, czy pomysłpasuje do specyfiki konkursu i jak go rozwinąć.

    Banknoty i monety euro CZYTAJ TAKŻE Granty ERC. Jak pozyskiwać je skuteczniej? Dlaczego polscy naukowcy zdobywają mniej prestiżowych grantów niż badacze z zachodniej Europy?

    Każdy wniosek trafiający obecnie do BDN czytają dwie osoby. Biuro stara się również dobierać konsultantów tak, by mogli ocenić projekt z perspektywy danej dziedziny. Jeśli kandydat przejdzie do drugiego etapu, może liczyć na próbny panel i konsultacje dotyczące wystąpienia przed komisją. 

    Prof. Okruszek zwraca uwagę, że polscy badacze często muszą zrobić wszystko sami, od przygotowania koncepcji, napisania wniosku, przejścia przez formalności, aż po późniejsze prowadzenie  projektu i rozliczenie go. Przy grantach europejskich brak sprawnego zaplecza administracyjnego i osób znających procedury staje się realną barierą. Przywołuje raport Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w którym 83 proc. ankietowanych naukowców deklarowało, że poświęca zbyt dużo czasu na obowiązki administracyjne. Jego zdaniem instytucje powinny budować systemy, w których badacz otrzymuje pomoc w wyborze programu, przygotowaniu dokumentów i późniejszym rozliczeniu grantu. – Nie możemy opierać systemu na indywidualnej doskonałości naukowej – mówi prof. Okruszek.

    Profesor podkreśla, że laureaci ERC, z którymi rozmawia, często mówią o roli wcześniejszych grantów NCN. – Nie byłoby ich projektów ERC bez badań prowadzonych ze środków NCN – relacjonuje. Krajowe granty pozwalają zbudować dorobek, zespół i doświadczenie w prowadzeniu projektu, a także rozwinąć pomysł, który później może osiągnąć skalę europejską. Dlatego program wsparcia ma również oswoić badaczy z myślą, że pierwsza porażka w ERC nie kończy sprawy. W polskim systemie podobne doświadczenie jest zresztą powszechne: wielu naukowców składa kolejne wnioski do NCN, zanim któryś z nich otrzyma finansowanie.

    Karolina Ćwiek-Rogalska — laureatka grantu ERC CZYTAJ TAKŻE Poznaj laureatów grantów ERC – Karolina Ćwiek-Rogalska Jak badaczka z Instytutu Slawistyki PAN zdobyła prestiżowy grant na badania nad pamięcią i kulturą?

    Cykl „ERC dla HS” ma pokazywać właśnie takie historie. Po pierwszym spotkaniu z Bogną Hryniszyn planowane są rozmowy między innymi z laureatami ERC związanymi obecnie lub wcześniej z instytutami PAN. Wśród zapowiedzianych gości prof. Okruszek wymienia dra Łukasza Bolę, prof. Karolinę Ćwiek-Rogalską, dra Melchiora Jakubowskiego i prof. Karolinę Kremens. Spotkania będą otwarte dla badaczy z PAN i innych jednostek.

    Bogna Hryniszyn radzi początkującym, by zaczęli od prostego kroku: zajrzeli do publicznej bazy projektów ERC i sprawdzili, jakie projekty w ich dziedzinie rzeczywiście otrzymują finansowanie. Opisy pozwalają porównać temat, skalę projektu i dorobek laureatów z własnym pomysłem. Potem można przyjść z nim do BDN, zanim termin konkursu zacznie wymuszać poprawki na ostatnią chwilę.

    W kolejnych miesiącach wsparcie ma być rozwijane. Na 27 listopada Biuro Doskonałości Naukowej wraz z Krajowym Punktem Kontaktowym planuje większe wydarzenie z warsztatami i panelami dla osób zainteresowanych ERC, a pod koniec października ma ruszyć kolejny konkurs – Consolidator Grant. Seminaria „ERC dla HS” mają odbywać się co miesiąc do maja 2027 roku. Wtedy planowane są również warsztaty skierowane przede wszystkim do przedstawicieli humanistyki i nauk społecznych.

    ERC wymaga od instytucji zapewnienia głównemu badaczowi dużej autonomii w sprawach zespołu, kierunku badań i wykorzystania środków. Grant może w maksymalnym wariancie sięgać 2,5 mln euro, a projekt może doprowadzić do wyniku innego niż zakładany na początku

    Kategorie

    Eksploruj

    Ustawienia

    Przejdź do treści