Czytasz artykuł w trybie offline
Chilijskie mumie ujawniły tajemnicę ewolucji ospy
„Pizarro pojmujący inkaskiego władcę Atahualpę” – obraz Johna Everetta Millaisa z 1846 r., przedstawiający schwytanie ostatniego niezależnego władcy Inków przez Francisco Pizarra w 1532 r. Hiszpański podbój ułatwiła epidemia ospy prawdziwej, która jeszcze przed przybyciem konkwistadorów zdziesiątkowała ludność imperium Inków i doprowadziła do kryzysu politycznego oraz wojny domowej. Fot. John Everett Millais, domena publiczna.
Ospa prawdziwa przez długi czas prawdopodobnie nie przypominała choroby, która w XX wieku zabiła 300 milionów ludzi. Analiza DNA wirusa odnalezionego w chilijskich mumiiach pokazuje, że przez stulecia stopniowo zmieniał on swój materiał genetyczny i paradoksalnie nie stawał się przy tym bardziej złożony. To samo badanie dostarcza także pierwszego bezpośredniego dowodu, że ospa dotarła do obu Ameryk wraz z Europejczykami
Ospa prawdziwa należy do nielicznych chorób, które odcisnęły piętno na historii całej ludzkości. Przez tysiące lat wywoływała kolejne epidemie, aż do 1980 roku, gdy Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła jej całkowite wyeliminowanie. Pod koniec XVIII wieku Edward Jenner, twórca pierwszej szczepionki przeciw ospie, nazwał ją „najstraszniejszą plagą rodzaju ludzkiego”. W samym XX wieku pochłonęła około 300 milionów istnień.
Mogłoby się więc wydawać, że historia tego patogenu jest dobrze poznana. Tymczasem nadal nie wiadomo, od jakiego gatunku zwierząt pochodził ani kiedy po raz pierwszy zaczął zakażać ludzi. Przez lata badacze próbowali odtworzyć jego dzieje na podstawie opisów historycznych i zmian widocznych na mumiach. Dziś coraz większą rolę odgrywa paleogenetyka, czyli analiza materiału genetycznego zachowanego w dawnych szczątkach.
To właśnie ona doprowadziła do nieoczekiwanego odkrycia. Zespół badaczy analizował szczątki dwóch osób pochowanych na północy dzisiejszego Chile między końcem XV a początkiem XVII wieku. Chciał ustalić, jakie bakterie i wirusy zachowały się w materiale genetycznym kości. „Ospa prawdziwa w ogóle nie była na liście chorób, których się spodziewaliśmy” – mówi Constanza de la Fuente Castro, antropolożka biologiczna z Uniwersytetu Chilijskiego i współautorka badania, cytowana przez Nature.
Ewolucja przez utratę genów
Samo odnalezienie DNA ospy sprzed około 500 lat było ważnym odkryciem. Jeszcze większe znaczenie miało porównanie go z kilkoma dawnymi genomami z Europy. Okazało się, że najstarsze znane odmiany wirusa miały więcej aktywnych genów niż te krążące kilka stuleci później. Z biegiem czasu część z nich przestawała działać lub całkowicie znikała.
„Z naszych szacunków wynika, że wirus tracił średnio jeden lub dwa geny na stulecie” – mówił dziennikowi „The New York Times” Shigeki Nakagome, genetyk z Trinity College Dublin i współautor publikacji opublikowanej w Science.
Na pierwszy rzut oka wydaje się to paradoksalne. Intuicja podpowiada, że bardziej niebezpieczny patogen powinien zyskiwać nowe cechy i stawać się coraz bardziej złożony. Zdaniem autorów badania mogło być odwrotnie. Utrata części genów mogła ułatwiać ospie przystosowanie do organizmu człowieka, zwiększając skuteczność namnażania i przenoszenia się między ludźmi.

Wyniki prowadzą również do innej hipotezy. Najstarsze odmiany ospy mogły być mniej zjadliwe niż te znane z czasów nowożytnych. Hendrik Poinar z McMaster University zwraca uwagę, że z okresu, z którego pochodzą najstarsze europejskie genomy wirusa, nie zachowały się opisy wielkich epidemii w północnej Europie. Niewykluczone więc, że zakażenia częściej kończyły się przeżyciem i pozostawiały trwałą odporność.
DNA potwierdza drogę ospy
Badanie pomaga również rozstrzygnąć wieloletni spór historyków. Od dawna przypuszczano, że ospa dotarła do obu Ameryk wraz z Europejczykami po wyprawach Krzysztofa Kolumba. Dotąd brakowało jednak bezpośredniego dowodu genetycznego.
Analiza materiału z Chile wykazała, że tamtejszy szczep był blisko spokrewniony z odmianami krążącymi wcześniej w Europie. „To odkrycie po raz pierwszy dostarcza genetycznego potwierdzenia, że ospa trafiła do obu Ameryk w okresie kolonialnym” – stwierdza Nakagome.
Dla rdzennych mieszkańców obu Ameryk skutki były katastrofalne. Nie mieli wcześniejszego kontaktu z wirusem, a więc również odporności. Epidemie zbiegły się ponadto z okresem wojen, głodu, przymusowej pracy i rozpadu dawnych struktur społecznych, co dodatkowo zwiększyło liczbę ofiar.
Historia nadal nie jest kompletna
Badacze podkreślają, że historia ospy wciąż zawiera wiele białych plam. Dotychczas udało się odczytać zaledwie kilka dawnych genomów, a niemal wszystkie pochodzą z Europy. Nadal nie wiadomo, jak przebiegała ewolucja wirusa w Afryce i Azji ani kiedy pojawiły się odmiany odpowiedzialne za największe epidemie.
Odkrycie z Chile pokazuje jednak, że analiza dawnego DNA potrafi zmienić nasze rozumienie historii chorób. Jeszcze do niedawna ospę postrzegano jako patogen, który od zawsze był jednym z najgroźniejszych zabójców ludzkości. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że także ona przechodziła długą ewolucję. Zanim stała się chorobą odpowiedzialną za wielkie epidemie nowożytności, przez stulecia stopniowo przystosowywała się do swojego gospodarza – paradoksalnie, tracąc część własnych genów.
Źródła
Constanza de la Fuente Castro i in., Ancient variola virus genomes reveal the early evolution and spread of smallpox in the Americas, Science (2026).
Carl Zimmer, „Ancient Smallpox DNA Is Rewriting the History of One of Humanity’s Greatest Scourges”, The New York Times, 30 lipca 2026.
Freda Kreier, „How smallpox reached the Americas: first genomic evidence points to Europeans”, Nature, 30 lipca 2026.
Andrew Paul, „Chilean mummies prove Europeans brought smallpox to the Americas”, Popular Science, 30 lipca 2026.
Polecane:
-
Artykuł
Prof. Drąg: Antybiotykoodporność może być groźniejsza niż kolejna pandemia Przejdź do publikacji: Prof. Drąg: Antybiotykoodporność może być groźniejsza niż kolejna pandemia
-
Artykuł
Ekspert to za mało. Jak mówić o nauce, żeby słuchano Przejdź do publikacji: Ekspert to za mało. Jak mówić o nauce, żeby słuchano
-
Hipodrom zamieniony w cmentarz. Dowody pierwszej pandemii Przejdź do publikacji: Hipodrom zamieniony w cmentarz. Dowody pierwszej pandemii
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: Nieznane łańcuchy zakażeń. Trzecia największa epidemia eboli w historii
Nieznane łańcuchy zakażeń. Trzecia największa epidemia eboli w historii Przejdź do publikacji: Nieznane łańcuchy zakażeń. Trzecia największa epidemia eboli w historii
Przejdź do publikacji: Ebola to cena za smartfona? Ukryty koszt elektroniki
Ebola to cena za smartfona? Ukryty koszt elektroniki Przejdź do publikacji: Ebola to cena za smartfona? Ukryty koszt elektroniki
Przejdź do publikacji: Przemoc w świecie szympansów. Mechanizm, który znamy aż za dobrze