Czytasz artykuł w trybie offline
AI: pomocnik, oszust i producent treści
Ilustracja wygenerowana za pomocą narzędzi AI
Sztuczna inteligencja coraz głębiej wchodzi w nasze życie: pomaga w pracy, tworzy treści i podpowiada decyzje. Razem z możliwościami rośnie jednak ryzyko dezinformacji, utraty samodzielności i zalewu treści niskiej jakości. Musimy nauczyć się rozpoznawać zarówno jej potencjał, jak i granice.
Zebraliśmy najchętniej czytane artykuły „Academii”, które pokazują, jak sztuczna inteligencja zmienia naukę, pracę i debatę publiczną, a także jakie zagrożenia wiążą się z jej coraz powszechniejszym wykorzystaniem.
Choć jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja była przede wszystkim domeną laboratoriów badawczych i firm technologicznych, dziś staje się technologią ogólnego zastosowania. Intuicyjnie można oczekiwać, że z AI najchętniej korzystają osoby najlepiej rozumiejące tę technologię. Badania opisane na łamach „Academii” pokazują jednak odwrotną zależność. Osoby mające mniejszą wiedzę o sztucznej inteligencji częściej deklarowały gotowość do korzystania z niej. Autorzy wiążą to między innymi z postrzeganiem działania AI jako czegoś niemal magicznego.
więcej: Kto najchętniej korzysta z AI
AI może tworzyć półprawdy, ogólniki, niezweryfikowane twierdzenia i przekonującą retorykę, niezależnie od tego, jak dobrze odpowiadają one rzeczywistości. Co więcej, mechanizmy wykorzystywane do dostosowywania modeli do oczekiwań użytkowników mogą czasami nasilać ten problem. Model uczy się bowiem nie tylko udzielania poprawnych odpowiedzi, lecz także takich, które ludzie uznają za pomocne i przekonujące.
więcej: Sztuczna inteligencja zmyśla coraz lepiej
Daron Acemoglu, Dingwen Kong i Asuman Ozdaglar opisali jeszcze inny paradoks. Jeśli sztuczna inteligencja zaczyna dostarczać bardzo dobre gotowe odpowiedzi, ludziom coraz mniej opłaca się samodzielnie zdobywać wiedzę. Na poziomie pojedynczej decyzji może to być korzystne. W większej skali powstaje jednak ryzyko, że mniej osób będzie czytać, porównywać informacje, poprawiać błędy i tworzyć wiedzę dostępną później dla innych. Badacze nazywają skrajny wariant tego zjawiska „kolapsem wiedzy”. Społeczeństwo nadal może korzystać z trafnych rekomendacji, ale stopniowo traci zasób wiedzy, z którego te rekomendacje pierwotnie powstały.
więcej: AI nie musi się mylić, żeby szkodzić
Jakie ma to przełożenie na naukę? Analiza ponad miliona preprintów z lat 2018–2024 pokazała, że po rozpoczęciu korzystania z AI autorzy publikowali znacznie więcej prac. W zależności od platformy wzrost wynosił od 36,2 do 59,8 proc. Największy przyrost produktywności odnotowano wśród naukowców, dla których angielski nie jest językiem ojczystym. Więcej tekstów nie przekłada się jednak na więcej dobrej nauki. W publikacjach przygotowanych z pomocą AI bardziej skomplikowany język częściej wiązał się z mniejszą szansą na późniejszą publikację w czasopiśmie.
więcej: AI zmienia publikacje naukowe w papkę
Możliwość taniego i szybkiego tworzenia tekstów, obrazów oraz filmów wykorzystują również kampanie polityczne i propagandowe. Mark Alfano i Michał Klincewicz określają takie materiały mianem „slopagandy”. Nie zawsze mają one przekonać odbiorcę, że pokazują prawdziwe wydarzenia. Często wystarczy, że wywołują emocje, tworzą skojarzenia albo zalewają przestrzeń informacyjną taką ilością treści, że coraz trudniej odróżnić informację od żartu, manipulacji i fałszu. Jeśli odbiorcy przyzwyczają się, że obraz, nagranie czy wypowiedź mogą być syntetyczne, łatwiej będzie również odrzucić autentyczny materiał jako wygenerowany.
więcej: Nowe oblicze wojny informacyjnej
Debata o sztucznej inteligencji często koncentruje się na tym, czy maszyna stanie się świadoma, czy zastąpi człowieka i czy odbierze mu sprawczość. Dr Dawid Rogacz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza przekonuje, że z perspektywy klasycznej filozofii chińskiej punkt wyjścia może być zupełnie inny. Technologia nie musi być problemem dlatego, że oszczędza człowiekowi wysiłku. Pytanie brzmi raczej, z jakiego wysiłku warto zrezygnować, a jaki jest potrzebny, ponieważ rozwija nasze umiejętności.
Chcesz dostawać najciekawsze teksty Academii PAN?
Zapisz się na newsletter „Nauka i odkrycia”. Najciekawsze badania, odkrycia i rozmowy z naukowcami — prosto na Twoją skrzynkę.
Interesują Cię inne tematy? Wybierz newslettery →
Prawie gotowe
Sprawdź skrzynkę i potwierdź zapis
Wysłaliśmy Ci wiadomość od Academia PAN. Bez kliknięcia przycisku „Potwierdzam” zapis nie zostanie zakończony.
Nie widzisz wiadomości? Odczekaj kilka minut i sprawdź także foldery Spam, Oferty lub Inne.
Takie podejście przesuwa dyskusję z pytania, czy korzystać z AI?, na znacznie praktyczniejsze: do czego chcemy jej używać i czego nie powinniśmy jej powierzać.
wiecej: Czego filozofia chińska może nauczyć o AI
Technologia się rozpędza, my jako kraj musimy nadążyć. Prof. Włodzisław Duch z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zwraca uwagę, że rozwój AI nie sprowadza się do zakupu serwerów ani korzystania z gotowych modeli. Potrzebne są kadry, dane, interdyscyplinarne kształcenie i wyspecjalizowane systemy tworzone z myślą o konkretnych zadaniach. Zdaniem profesora Polska zbyt późno zaczęła budować zaplecze badawcze potrzebne do rozwoju AI i nadal inwestuje w nie znacznie mniej niż wiele innych państw.
więcej: AI: czas, by się obudzić
Polecane:
-
Artykuł
„System zakłada, że naukowca trzeba przede wszystkim pilnować”. Prof. Pałys o polskiej nauce Przejdź do publikacji: „System zakłada, że naukowca trzeba przede wszystkim pilnować”. Prof. Pałys o polskiej nauce
-
Wideo
„USA versus UE – finansowe domino naukowe” Przejdź do publikacji: „USA versus UE - finansowe domino naukowe”
-
„Najgorsze byłoby milczenie”. Tomasz Rożek o nadużyciach w nauce Przejdź do publikacji: „Najgorsze byłoby milczenie”. Tomasz Rożek o nadużyciach w nauce
Podobne artykuły
Przejdź do publikacji: AI oszczędza czas. Dlaczego więc mamy poczucie winy?
AI oszczędza czas. Dlaczego więc mamy poczucie winy? Przejdź do publikacji: AI oszczędza czas. Dlaczego więc mamy poczucie winy?
Przejdź do publikacji: Czy AI może być mądrzejsza niż my - i co z tego wynika?
Czy AI może być mądrzejsza niż my – i co z tego wynika? Przejdź do publikacji: Czy AI może być mądrzejsza niż my - i co z tego wynika?
Przejdź do publikacji: „System grantowy jest przeciążony”. Dyrektor NCN o budżecie, AI i nauce